Wyniki ankiety na temat żywienia w przedszkolach prowadzonego przez kuchnię gminną w okresie 01.07-31.07.2025 r.
Wyniki ankiety na temat żywienia w przedszkolach prowadzonego przez kuchnię gminną w okresie 01.07-31.07.2025 r.
Inne uwagi
„…….
1. Brak
2. Lipcowy jadłospis jest znakomicie skomponowany pod względem wartości odżywczych, wyglądu i wielkości porcji. Jednak nie zmienia to faktu że dziecko wciąż wraca z przedszkola głodne i mówi że jest jedzenie mu nie smakuje. Nie każde dziecko przepada za płatkami jęczmiennymi, chlebem pełnoziarnistym czy pastą z fasoli na śniadanie. Albo kremem z soczewicy, zupą porową i pietruszką na obiad. Rozumiem ambicję przygotowania zbilansowanych posiłków, będących marzeniem każdego dietetyka, ale chyba chodziło nam o to, żeby nasze dzieci nie były głodne. A do tego stanu znowu nam daleko… Reasumując – poprawa jakościową posiłków jest absolutnie zauważalna i za to chapeau bas, zwracam się jednak z prośbą o zwrócenie większej uwagi na preferencje dzieci i rozważenie przygotowania bardziej uniwersalnych (lubianych przez dzieci) posiłków.
3. Jedzenie bardzo ładnie pachniało, było zróżnicowane, były świeże owoce
4. Dzieci zawsze po przedszkolu (ok15.30) wracają do domu i są głodne. O 12 powinna być zupa a danie główne o 14.00..
5. Brak
6. Potrawy powinny być bardziej tradycyjne, menu nie zachęca tak małych dzieci do jedzenia
7. Jadłospis zbyt wymyślny, niedostosowany do smaków dzieci (zwłaszcza zupy i podwieczorki). Na śniadanie brak możliwości wyboru dodatku do pieczywa (tylko twarożek), zbyt mało warzyw na śniadanie. Na plus duża ilość i różnorodność owoców
8. Jest Ok.
9. Brawo, brawo, brawo ….!!!
10. Zdecydowanie poprawiła się jakość jedzenia. Natomiast niektóre potrawy uważam za zbyt wymyślne dla małych dzieci. Są dni, ze córka wraca i opowiada co jadła, ze jej bardzo smakowało, a są dni ze jest bardzo głodna.
11. To była ogromna zmiana na lepsze. Dziecko pierwszy raz od początku roku przedszkolnego czyli od prawie roku w lipcu br wracało do domu najedzone.
12. Dziecku bardzo smakowało i często chciał dokładkę.
13. Moje dziecko raczej chętnie zjada posiłki w przedszkolu, ale w lipcu zdarzyło się kilka razy, że nie zjadło zupy.
14. Osobiście uważam, że takie „nowe” smaki trzeba także dzieciom wprowadzać, ale może powoli, żeby przyzwyczaili się do nowej kuchni.
15. Dzieci zadowolone z jedzenia ponieważ pytałam się innych rodziców. Synek bardzo chętnie mówił co jadł. Nawet pracownicy przedszkola mówili jakie pyszne jedzenie było serwowane dzieciom, zupełnie inne niż to które jest serwowane normalnie pełne smaku i zapachu. Jestem za wprowadzeniem kuchni w szkole gdzie będą gotowane posiłki na miejscu.
15. Dzieci skarżyły się na brak dokładek (zwłaszcza zupy) i zbyt małe porcje. Zdarzało się, że po zjedzeniu zupy i podwieczorku dzieci mówiły, że są głodne. Być może wielkość porcji zależała od pani, która akurat podawała jedzenie, bo w niektóre dni dzieci były najedzone.
16. Śniadania i drugie dania bardzo dobre, ale zupy były nietypowe.
17. Bardzo dobre jedzenie jesteśmy pod wrażeniem zmian wprowadzonych przez gminę.
18. Porcje ogromne moja córcia mówi ze ogromne porcje „cytuje mamusiu ogromne porcje”.
19. Dziękujemy za zmiany i wysłuchanie.
20. Było dobrze jest bardzo dobrze boje się co będzie we wrześniu … pewnie wzorowo. Trzymam kciuki.
………..”







